Forum Muzyczna Galaktyka Strona Główna Muzyczna Galaktyka
i nic ci nie umyka!
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Royal Chart, no. 808, 23.04.2016 - OSTATNIE!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczna Galaktyka Strona Główna -> Royal Chart
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Artur.O
Zarządca


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 14769
Skąd: Szczecin / Dołuje

PostWysłany: Pią Cze 16, 2017 22:17    Temat postu: Royal Chart, no. 808, 23.04.2016 - OSTATNIE! Odpowiedz z cytatem

To nie powrót, lecz klamra. Po prostu zalegały mi jeszcze playlisty i skrawki następnych notowań, więc postanowiłem jakoś to ładnie zamknąć, zamiast zostawiać urwanym. Tym bardziej, że zupełnie przypadkowo trafił się bardzo ładny numer notowania - a kto nie wie, o co chodzi, odsyłam: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roland_TR-808 . Razz

Lista umarła śmiercią naturalną. Nie jest to winą braku mojego zapału do układania listy jako takiej - zawsze ją układałem bardzo chętnie, a cały czas układam wszelkiego rodzaju zestawienia, których nie publikuję z różnych przyczyn (moja trudność w pisaniu opisów oraz obawa przed niskim zainteresowaniem). Kłopot pojawia się w momencie, kiedy coś na niej trzeba zanotować - moje opóźnienie z zapoznawaniu się z nową muzyką od dawna ciągnęło za sobą całą listę do tyłu, w którejś chwili stała się ona wręcz jedyną motywacją do szukania nowości (coraz bardziej na odwal).

W tym momencie fajnie by było przedstawić statystyki dotyczące historii listy, ale... chyba za bardzo takich nie ma. Podsumowania wszechczasów, ilości utworów w każdym roku i tym podobne, nie mam takich rzeczy. Wciąż nawet nie istnieje pierwsze ok. 250 notowań listy (lata 2000-2005) - po prostu zaczynając układać listę w lutym 2006, mając świadomość całej wspaniałej muzyki "przed" nie chciałem zaczynać od zupełnego zera. W dodatku dość często zmieniał się format listy (ilość miejsc, a nawet ilość zestawień w tygodniu! patrz notowania z 2012 roku), co chciałem zniwelować tworząc podsumowania roczne od nowa, lecz za każdym razem kiedy wklepałem kilka notowań do arkusza, komputer mi bluskrinował i cała robota na nic (podliczone na nowo w całości są tylko lata 2010, 2011, oraz już na bieżąco: 2013-2016, choć lata 2008 i 2006 są prawie dobre już w "starej" postaci).

Przez ponad 10 lat prowadzenia listy, oczywiście, mój smak się zmienił -
jakże by inaczej, skoro w 2005 roku miałem 11 lat... Prawdziwy przełom nastąpił w 2009 roku, kiedy tata odblokował słowo "xxx" w sieci domowej, dzięki czemu... mogłem wejść na stronę rmfmaxxx.pl. Naprawdę! Dzięki temu w końcu mogłem w pełni śledzić propozycje tego radia, z którego słuchaniem mimo wszystko miałem trochę kłopotu na mojej wsi (10km od centrum Szczecina), poza tym jakoś nagle zwiększyło się moje zainteresowanie "rockowymi" rzeczami. Więc na 1. miejsca nagle wskoczyły The Rasmus, Manchester, Lipali (taaa, wiem xD), no ale z czasem lista nabrała takiego kształtu jak obecnie, zwłaszcza jak zupełnie poróżniły mnie z radiowym popem rzeczy Davida Guetty i Lady Gagi (oraz naśladowców). Gdzieś w 2014 roku jednak nadeszła pewna odwilż, po której trochę zrobiło się na liście z powrotem bardziej radiowo - nie powiem, że bardziej "popowo", bo jednak zawsze kręciłem się w okolicach brzmień dość przyswajalnych i refrenowych.


No a co się dzieje w ostatnim notowaniu?
Na 1. miejsce wskakuje stary-nowy singiel Grimes, drugi jej numer jeden na liście po "Kill v Maim" i w dużej mierze korzystający z podobnych patentów. No i właśnie co do "Kill v Maim" - to jest utwór-rekordzista, który postanowiłem przytrzymać na liście do samego jej końca. Uzbierał 524 punkty, dla porównania zwycięzca podsumowania 2015 roku (Catfish & the Bottlemen - Kathleen) uzyskał ich 398 (trochę więcej, jeśli uwzględnić punkty z 2014). Niestety, nie pobił on rekordu długości pobytu w zestawieniu - tenże należy do "Moving On Stereo" Pakito (przełom 2006/2007), które było 29 tygodni (jeśli dobrze pamiętam). Po tym jak minęło około półtora roku od wydania "Kill v Maim", tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że to naprawdę wyjątkowy utwór, korzystający z całej gamy możliwych środków muzyki pop, dynamizmem, ekspresją i charakterem (a może też i kilkoma innymi greckimi słowami) bijący całą swoją konkurencję. Z całą pewnością będzie w pierwszej setce mojego topu WC, jak tylko zamknę jego trzecie wydanie.

Poza tym, dużo starych znajomych. Dla Underworld czy Pet Shop Boys to nie byłyby nawet i trzydzieste wielkie hity na mojej liście, gdyby istniała w latach 80. i 90., fajnie, że takie giganty popularnej elektroniki potrafią jeszcze tak zaskakiwać. Do towarzystwa można dopisać też New Order, które niestety już z "Singularity" nic nie zdziała na liście (a zasługuje). Dość niespodziewanie jednym z większych hitów roku stało się "Be The One" Duy Lipy (jej jedyny dobry utwór moim zdaniem). Nieco późno, ale wyraźnie zaszalał zespół Cage the Elephant, który do tej pory był mi jakoś zupełnie obojętny przez te lata sukcesów na amerykańskich listach. Może po prostu mniejsza konkurencja od kiedy poznaję mniej nowości. Wink Jasmine Thompson, czy Fleur East również późno, no trudno, chociaż "Sax" akurat bardzo szkoda, bo też zasługiwało na spory wynik (mimo wszystko wszędzie indziej po prostu się gubi w natłoku Szwedzkiej Mafii i innych takich tam, a ja wiem, że to całkowicie rządzi w porównaniu z resztą dyskoteki Razz ). Ala z Blog27 (!) notuje pierwsze swoje pojawienie w pierwszej piątce listy być może kiedykolwiek, choć tylko jako ledwo zauważalny gość.

Z "urwanych karier" na liście, wydaje mi się że "Our Own House" MisterWives i kolejna Santigold mogły sporo namieszać, gdyby lista była ciągnięta dalej.

Propozycje do listy, no tu akurat same oczywistości, a poza tym i tak już nie wejdą na listę, więc bez komentarza.

Czytelniku, jeśli przetrwałeś tą całą ścianę tekstu, bardzo dziękuję za te 5 minut uwagi! Poza tym, dziękuję wszystkim, którzy czytali tą listę (nawet jeśli nie czerpali inspiracji, czytaj, wszyscy xD), wspierali, podsyłali propozycje. To było wspaniałe 10 lat, dzięki którym trafiłem na wiele ciekawych stron i forów, poznałem naprawdę ciekawych ludzi (a to naprawdę wyjątkowo w moim przypadku!), z częścią których miałem okazję spotkać się na różnych koncertach i festiwalach (szalenie dużo tego nie było, ale zawsze).

A teraz, żegnaj, listo...

01. 10 04 Grimes - Flesh Without Blood #1
02. 04 07 Moshic - Run Run Run #2
03. 01 05 Pet Shop Boys - The Pop Kids #1
04. 02 09
Underworld - I Exhale #1
05. 05 05 Neony - Ostatki #5
06. 06 05 Tekno - Zegar (feat. Ala Boratyn) #6
07. 09 06 Cage the Elephant - Mess Around #7
08. 08 07 Cage the Elephant - That's Right #8
09. 12 04 Porches - Be Apart #9
10. 03 09 Dua Lipa - Be The One #2
11. 07 06 Nothing But Thieves - Trip Switch #6
12. 14 04 Jasmine Thompson - Adore #12
13. 13 23 Grimes - Kill v. Maim #1
14. 17 04 ANOHNI - 4 Degrees #14
15. 30 02 Fleur East - Sax #15
16. 00 01 New Order - Singularity #16
17. 11 08 Leon Vynehall - Midnight on Rainbow Road #5
18. 18 03 Journeyman - Undone #18
19. 21 03 Lush - Out of Control #19
20. 16 09 Rihanna - Love On The Brain #4
21. 23 02 Deftones - Prayers / Triangles #21
22. 26 02 MisterWives - Our Own House #22
23. 22 07 Santigold - Rendezvous Girl #17
24. 20 03 Dave DK - Kronsee (Ulrich Schnauss Mix) #20
25. 00 01 Santigold - Who I Thought You Were #25
26. 27 02 Car Seat Headrest - Vincent #26
27. 00 01 Kristin Kontrol - X-Communicate #27
28. 15 10 Nathaniel Rateliff & The Night Sweats - I Need Never Get Old #1
29. 28 02 Wussy - Donny's Death Scene #28
30. 29 02 Way Out West - Tuesday Maybe #29

the sound of goodbye
19 11 Neon Indian - Annie #4
24 04 Carly Rae Jepsen - Your Type #20
25 09 The Strumbellas - Spirits #9

beautiful future
* All Saints - One Strike
* Carly Rae Jepsen - Boy Problems
* Catz 'n Dogz vs Zalewski - You
* Crash Kings - Gigantik
* Iggy Pop - Sunday
* KING - The Right One
* Rihanna - Kiss It Better
* Sizzy Rocket - Need Somebody
* St. Lucia - Dancing On Glass
* The Jezabels - Pleasure Drive
_________________
Przebój Lat Zerowych

http://rmfspamer.listen2myshow.com/

"Smok to metafora całej przeklętej ludzkiej egzystencji. Jakby sam w sobie nie był paskudny, to jeszcze jest wielki, gorący i lata."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Pią Cze 16, 2017 22:17    Temat postu:

Powrót do góry
kuba1201
Bardzo aktywny


Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 3115
Skąd: Woj. Śląskie

PostWysłany: Sob Cze 17, 2017 13:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z notowania znam następujące utwory:

Pet Shop Boys - The Pop Kids
Dua Lipa - Be The One
Nothing But Thieves - Trip Switch
Jasmine Thompson - Adore
Grimes - Kill v. Maim
Fleur East - Sax
New Order - Singularity
Rihanna - Love On The Brain
MisterWives - Our Own House
i może coś jeszcze, tylko po tytule nie kojarzę.

Z wylotów znam Carly i The Strumbellas (szkoda, że nie miałem tego drugiego na liście...)

Z propozycji kojarzę tylko Rihannę i St.Lucia (dwoje kandydatów Jameslandu na liście, no nieźle).

Przeczytałem cały tekst i trochę szkoda, że tej listy już nie będzie, tym bardziej, że dotrwała aż 10 lat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
adam19960
Spamer


Dołączył: 18 Maj 2011
Posty: 5335
Skąd: Koszalin

PostWysłany: Nie Cze 18, 2017 18:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kawał histori... Crying or Very sad

Przyznaję, że pod koniec istnienia listy mało miałem z nią wspólnego, ale w swoich najlepszych (moim zdaniem) latach 2009-2011 jedna z czołowych list dawnego Miasta Muzyki.
_________________
Catch a fall
and I will stand in your way
and I need you like the flower needs the rain...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
Zarządca


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 14769
Skąd: Szczecin / Dołuje

PostWysłany: Nie Cze 18, 2017 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

adam19960 napisał:

Przyznaję, że pod koniec istnienia listy mało miałem z nią wspólnego, ale w swoich najlepszych (moim zdaniem) latach 2009-2011 jedna z czołowych list dawnego Miasta Muzyki.

Dlaczego twoim zdaniem były to jej najlepsze lata? Razz Co się stało potem?
_________________
Przebój Lat Zerowych

http://rmfspamer.listen2myshow.com/

"Smok to metafora całej przeklętej ludzkiej egzystencji. Jakby sam w sobie nie był paskudny, to jeszcze jest wielki, gorący i lata."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
adam19960
Spamer


Dołączył: 18 Maj 2011
Posty: 5335
Skąd: Koszalin

PostWysłany: Nie Cze 18, 2017 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
adam19960 napisał:

Przyznaję, że pod koniec istnienia listy mało miałem z nią wspólnego, ale w swoich najlepszych (moim zdaniem) latach 2009-2011 jedna z czołowych list dawnego Miasta Muzyki.

Dlaczego twoim zdaniem były to jej najlepsze lata? Razz Co się stało potem?

Ponieważ wtedy wystartowałem z MND i Twoja lista stanowiła dla mnie punkt odniesienia. A potem jak już upadła w 2013 roku to nie zwracałem szczególnej uwagi na tutejsze listy.
_________________
Catch a fall
and I will stand in your way
and I need you like the flower needs the rain...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dejmieeen
Użytkownik


Dołączył: 21 Lut 2015
Posty: 220

PostWysłany: Sro Lip 26, 2017 01:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zerknąłem tutaj jakiś czas temu i jakoś smutno mi się zrobiło, że przestałeś robić listę. Wszak dowiedziałem się o jej istnieniu w 2014 bodajże, jak się lepiej osobiście poznaliśmy, więc spora część historii mnie ominęła, ale lubiłem zerkać na archiwalne notowania. Czy myślałeś o tym, by, awangardowo robić listę z datą z zeszłego roku. Miałbyś dużo czasu na ogarnianie starszych kawałków, bez spiny, i mógłbyś nawet, za jednym zamachem robić kilka notowań dziennie Very Happy

Z listy znam niewiele. Dzięki Tobie mega polubiłem TEKNO, byłem nawet na koncercie na Spring Breaku i było super. Fajny zespół, jestem naprawdę wdzięczny, że dzięki Tobie odkryłem Very Happy

Nie sądziłem, że Jasmine aż tak się wybije. Trochę przegapiona, bo ja piosenkę słuchałem równolegle z "Ain't Nobody", czyli w wakacje 2015. Na mojej liście nie było tego numeru, bo sądziłem, że jest przegapiony, tylko od razu dałem "Do It Now". Swoją drogą, Jasmine widziałem na żywo w Berlinie, mega jest urocza Very Happy

"Sax" też trochę przegapiłeś, pamiętam, jak na fejsie kazałeś mi wskazać listę, na której to niby ten numer był w 2015 roku - no i się znalazło UK Charts Razz Lepiej późno, niż wcale.

Szkoda, że propozycje już nie będą miały szansy się pokazać na liście - KING są ciekawe, Rihanna, Catz n' Dogz, Carly...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
Zarządca


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 14769
Skąd: Szczecin / Dołuje

PostWysłany: Czw Lip 27, 2017 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dejmieeen napisał:
Zerknąłem tutaj jakiś czas temu i jakoś smutno mi się zrobiło, że przestałeś robić listę. Wszak dowiedziałem się o jej istnieniu w 2014 bodajże, jak się lepiej osobiście poznaliśmy, więc spora część historii mnie ominęła, ale lubiłem zerkać na archiwalne notowania.


Smile Wielkie dzięki!

dejmieeen napisał:
Czy myślałeś o tym, by, awangardowo robić listę z datą z zeszłego roku. Miałbyś dużo czasu na ogarnianie starszych kawałków, bez spiny, i mógłbyś nawet, za jednym zamachem robić kilka notowań dziennie Very Happy


Zupełnie bez sensu, szczerze mówiąc XD A kilka notowań dziennie to i przy starym systemie się zdarzało, tylko potem przez miesiąc nie robiłem żadnego.

dejmieeen napisał:
Z listy znam niewiele. Dzięki Tobie mega polubiłem TEKNO, byłem nawet na koncercie na Spring Breaku i było super. Fajny zespół, jestem naprawdę wdzięczny, że dzięki Tobie odkryłem Very Happy

Ooo, świetnie to słyszeć!

dejmieeen napisał:
Nie sądziłem, że Jasmine aż tak się wybije. Trochę przegapiona, bo ja piosenkę słuchałem równolegle z "Ain't Nobody", czyli w wakacje 2015. Na mojej liście nie było tego numeru, bo sądziłem, że jest przegapiony, tylko od razu dałem "Do It Now". Swoją drogą, Jasmine widziałem na żywo w Berlinie, mega jest urocza Very Happy

"Sax" też trochę przegapiłeś, pamiętam, jak na fejsie kazałeś mi wskazać listę, na której to niby ten numer był w 2015 roku - no i się znalazło UK Charts Razz Lepiej późno, niż wcale.

No tak, "Sax" odkryłem z listy najczęściej odtwarzanych kawałków w Czwórce... z marca 2016 właśnie. Tak samo jakiś inny kawałek Jasmine (który przypomniał mi o tym wcześniejszym), i tak samo Tekno, Neony, Catz 'n Dogz, niesinglowe Cage the Elephant...
Zdjęcie tej rozgłośni z radiowego eteru to jest nieporozumienie -.-
_________________
Przebój Lat Zerowych

http://rmfspamer.listen2myshow.com/

"Smok to metafora całej przeklętej ludzkiej egzystencji. Jakby sam w sobie nie był paskudny, to jeszcze jest wielki, gorący i lata."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Czw Lip 27, 2017 21:40    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczna Galaktyka Strona Główna -> Royal Chart Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Muzyczna Galaktyka  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group